WIENIEC DOŻYNKOWY

michalGaleria, Informacje1 Comment

Po ponad 40 latach mamy znów w Droszkowie wieniec dożynkowy. Został on wypleciony przez Panią Alę, Elę oraz Lucynę w celu przyozdobienia kościoła św. Barbary. Natomiast wykonanymi z ziół, zbóż, kwiatów oraz owoców wiankami i bukietami przybrano naszą piękną wieś. Zapraszamy wszystkich do galerii zdjęć z tego roku jak i lat dawnych.

Dziś w Kościele katolickim obchodzimy jedno z najstarszych świąt – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, zwane również świętem Matki Boskiej Zielnej. Święto to, obchodzone w Kościele od V wieku, jest jednym z najważniejszych maryjnych uroczystości w roku. W niektórych państwach ma nieco inną nazwę niż w Polsce (np. w Czechach to Matki Boskiej Korzennej), obchodzone jest też przez prawosławnych jako jedno z 12 głównych świąt kościelnych. Święto to przypada w czasie późnego lata, kiedy ponownie kwitną łąki, mienią się różnobarwnymi kwiatami, dojrzewają jeżyny, owoce w sadach. W tym też czasie trwają prace żniwne, w myśl starego powiedzenia: „Na Wniebowzięcie pokończone żęcie”.

     Przez wieki w pewne dni w roku ludzie święcili w kościołach bukiety zawierające zioła, kwiaty, zboża i warzywa. W naszym kraju najważniejszymi takimi okazjami były oktawa Bożego Ciała (okres święteczny ruchomy, w czerwcu), kiedy święcono wianki i dzień Matki Boskiej Zielnej właśnie (15 sierpnia w kościołach rzymsko-katolickich i 28 sierpnia w kościołach prawosławnych i unickich), kiedy święcono bukiety. Święta te uzupełniały się wyśmienicie. Po Bożym Ciele święcono zioła kwitnące na początku lata, a na Zielną – te kwitnące późnym latem. Poświęcone rośliny miały różnorodne zastosowanie. Bukiety i wianki trzymano przez cały rok, wierzono że chronią od nieszczęścia, choroby, czy pioruna. Wianki czasem wieszano na drzwiach, a bukiety z Zielnej wkładano za święte obrazy Wyciągnięte z nich zioła lecznicze były szczególnie skuteczne w leczeniu ludzi i zwierząt.

     Wykonane z ziół, zbóż, kwiatów i owoców wianki niesione są do kościoła po dzień dzisiejszy, w myśl starego powiedzenia: „Każdy kwiatek w ten dzień woła: weź mnie do kościoła, a ja cię tam przywołam”. Po poświęceniu zanosi się je do domów, gdzie wraz z palmą wielkanocną i wiankami z oktawy Bożego Ciała używane są do rozmaitych celów: przy zabiegach w hodowli i rolnictwie, chronią przed burzą, gradobiciem, powodzią, szkodnikami itp. Przy różnych niedomaganiach z poświęconego wianka wybiera się właściwe gatunki ziół, przygotowując z nich lek. Często cały wianek bywa uważany za środek uniwersalny na różne choroby, niezależnie od składu roślin. Wiele nazw ziół, zbieranych do wianków na Matkę Boską Zielną, wiąże się z Rodziną Świętą, Panem Bogiem czy postaciami świętych. Z gwary ludowej niektóre weszły do nazewnictwa oficjalnego, jak np. bylica – Boże drzewo, czy świętojańskie ziele, inaczej dziurawiec zwyczajny, w gwarach ludowych nazywany też krzyżowym zielem, dzwonkami Panny Maryi, krwią Matki Boskiej czy krwią Pana Jezusa, wreszcie zielem św. Jana. Jednak najwięcej nazw roślin łączy się z osobą Matki Bożej: np. szczoteczki Najświętszej Panny (szczęć), osetek Najświętszej Panny (dziewięć sił), ziele Matki Bożej (wierzbnica), rękawki Matki Bożej lub sukienki Matki Bożej (goryczka wąskolistna), kądziołka Matki Bożej (koniczyna polna), łzy Matki Bożej (drżączka średnia), warkocze Matki Bożej (dziewanna drobnokwiatowa) i inne.

     Znajomość tego co gdzie się święci, jak się nazywa i jak to używano to klucz do miejscowej wiedzy zielarskiej. Wiedzy nie dla wybranych, ale dla tej powszechnej, praktycznej wiedzy przekazywanej z matki na córkę i z babki na wnuczkę. Jakie zioła używało się na skaleczenia, niestrawności, przeziębienia, robaki i inne przypadłości trapiące lud i jego zwierzęta. Wartością tych świąt i kwiatów podczas nich święconych jest połączenie:

  1. modlitw
  2. piękna
  3. wiedzy o przyrodzie
  4. wiedzy o właściwościach leczniczych roślin

Poświęcone owoce pól, łąk i sadów miały według wierzeń przynieść dostatek wszystkiego na przyszły rok, więc wykruszano poświęcane ziarno i mieszano je z tym, które miało iść na siew, a łupiny z poświęconych owoców zawieszano na drzewach, by przysporzyły owoców na przyszły rok. Dziś ludzie mniej czasu i uwagi poświęcają otaczającej ich zieleni łąk i lasów, nie doceniają wartości ziół, a kiedy ze względów zdrowotnych muszą mieć z nimi kontakt, polegają na aptecznych mieszankach. Wielu młodych ludzi nie zna wcale ziół, których sporo wyginęło wraz ze zniszczeniem środowiska naturalnego. Na przekór wielkiemu pośpiechowi życia warto byłoby odnowić znajomość ze światem ziół, które tak wiele mogą pomóc człowiekowi w jego różnych dolegliwościach

Na podstawie tekstu „Matka Boska Zielna” autorstwa Krzysztofa Szewczyka


michalWIENIEC DOŻYNKOWY

One Comment on ““WIENIEC DOŻYNKOWY”

  1. droszek

    Wieniec równie piękny jak ten sprzed czterdziestu lat.I ludzie jakby tacy sami.Tylko się na zdjęciach pozamieniali miejscami.
    Wyrazy uznania dla administratora strony za systematyczne dodawanie nowych materiałów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *